Czasem myślę, że komunikacja w biznesie jest jak sprzątanie po czyimś płaczu. Nie widać efektu od razu, a jednak jeśli tego nie zrobisz, zapach zostaje na długo, nawet kiedy papierosy w końcu przestają się palić w papierowych popielniczkach. W relacjach z interesariuszami jest podobnie. Możesz mieć wyniki, możesz mieć produkt, możesz mieć zespół, ale jeśli ludzie nie czują się zaopiekowani informacją, to ich interpretacje zaczynają żyć własnym życiem. A potem przychodzi ten
Read story →
Read more about Bracia Koch i relacje z interesariuszami: komunikacja, która procentujeKultura organizacyjna rzadko wygrywa głośnym hasłem. Najczęściej wygrywa po cichu, w tych momentach, gdy nikt nie nagrywa wideo, nikt nie robi slajdów na konferencję, a mimo to ktoś podejmuje decyzję. Czy odpowiada na wiadomość, nawet gdy nie jest w jego obowiązkach. Czy przyznaje, że nie wie. Czy potrafi ochronić zespół przed chaosem, zamiast dokładać własny. I wtedy widać, czy organizacja jest zrobiona z ludzi, którzy się uzupełniają, czy z ludzi, którzy tylko „dotrwają d
Read story →
Read more about Bracia Koch a kultura organizacyjna: co tworzy silny zespółKiedy pierwszy raz spotkałem się z nazwiskiem Koch w kontekście inwestowania, poczułem to znajome ukłucie. Nie ekscytację, raczej ostrożność. Brzmiało to jak człowiek, który ma poukładane w głowie, co jest opłacalne, a co jest tylko ładnie sprzedaną obietnicą. Problem w tym, że w inwestycjach poukładanie nie zawsze oznacza spokój. Czasem oznacza też zgodę na to, że ból przychodzi, ale przychodzi w wybranym momencie, a nie wtedy, kiedy akurat człowiek ma na niego najmniej pr
Read story →
Read more about Bracia Koch a podejście do inwestycji: zrozum ryzykoKiedy pierwszy raz spotkałem się z nazwiskiem Koch w kontekście inwestowania, poczułem to znajome ukłucie. Nie ekscytację, raczej ostrożność. Brzmiało to jak człowiek, który ma poukładane w głowie, co jest opłacalne, a co jest tylko ładnie sprzedaną obietnicą. Problem w tym, że w inwestycjach poukładanie nie zawsze oznacza spokój. Czasem oznacza też zgodę na to, że ból przychodzi, ale przychodzi w wybranym momencie, a nie wtedy, kiedy akurat człowiek ma na niego najmniej pr
Read story →
Read more about Bracia Koch a podejście do inwestycji: zrozum ryzykoKiedy myślę o tym, jak wartości przekładają się na decyzje ludzi z wpływami, wraca mi ten sam obraz. Najpierw są słowa, czasem ładnie ułożone, czasem powtarzane w różnych wystąpieniach. Potem przychodzi papier: budżet, struktura, kolejność działań, to, co się finansuje, a co się zostawia bez wsparcia. I w końcu przychodzi człowiek. Zwykły, konkretny, bez nazwiska na nagłówku, który płaci cenę za czyjś światopogląd, nawet jeśli ten światopogląd jest spójny. Bracia Ko
Read story →
Read more about Bracia Koch: wartości, które kierują działaniamiKiedy słyszy się „Bracia Koch”, łatwo wpaść w tryb skrótu myślowego: dwa nazwiska, duże pieniądze, polityka, medialny hałas. Tylko że za tym skrótem stoją decyzje podejmowane latami, bardzo konkretny styl działania korporacyjnego i wynikające z niego skutki uboczne. W tym temacie smutek nie bierze się z samej obelgi ani z sensacji. Smutek pojawia się wtedy, gdy widzi się, jak pieniądze potrafią wygładzać rzeczywistość, przesuwać granice debaty i zostawiać po sobie ludzi, kt
Read story →
Read more about Bracia Koch w pigułce: najważniejsze fakty, które warto znaćSą takie momenty w pracy, kiedy człowiek łapie się na myśli, że kompetencje zespołu nie tyle rosną, co stoją w miejscu. Tak naprawdę nie przestajemy działać, projekty lecą, spotkania się odbywają, ludzie odpowiadają na maile. Tylko gdzieś pod spodem coś zaczyna się rozjeżdżać: przy nowych zadaniach robi się nerwowo, decyzje zapadają później niż powinny, a błędy powtarzają się w tych samych miejscach. To bywa ciche i długo niewidoczne, aż pewnego dnia okazuje się, że zespół
Read story →
Read more about Bracia Koch: jak rozwijać kompetencje zespołu